Ostrowscy rekonstruktorzy grają u Hoffmana. Film ‘Bitwa Warszawska' to opowieść o losach trójki przyjaciół, a wszystko na tle wydarzeń 1920 roku. Ostrowianie pojawią się w scenach batalistycznych wcielając się w żołnierzy pruskich. Jako przeszkoleni w obsłudze broni i materiałów pirotechnicznych grają u boku kaskaderów w najbardziej niebezpiecznych scenach.
„Wspaniała zabawa, wielkie przeżycie i wyzwanie dla nas"- opowiada Radiu Centrum Jacek Płaziak: „Najtrudniejszy był ostatni dzień, kiedy jest nalot samolotów na bolszewików. Jednocześnie wspaniałe przeżycie. Pierwszy raz w takim czymś brałem udział i mam nadzieję, że nie ostatni. To zupełnie coc innego niż widzi się w telewizji. Zobaczyć od kuchni jak powstają sceny-niesamowite. Potrafią zrobić takie wspaniałe rzeczy, że nie zapomnę tego do końca życia."
Ostrowianie wracają na plan pod koniec września. Ale nie tylko do Hoffmana. Dosłownie kilka kilometrów dalej powstaje serial Macieja Migasa „1920. Biało-czerwone". Tam trafia reszta ostrowskiej grupy wcielając w polski oddział jeszcze sprzed 1918 roku.
„Udało nam się nakłonić reżysera, aby pojawił się też wątek ostrowski"- powiedział szef grupy Bartek Lisiak: „Jest scena wizytacji niemieckiego oficera w polskim regimencie. Drugi oficer składa meldunek, przedstawia się i mówi, że jest z ostrowskiego 155 Pułku Piechoty Pruskiej. Pozostali żołnierze meldują pochodzenie wymieniając miasta Wielkopolski. W wielu scenach będzie można zobaczyć charakterystyczną ‘155' ostrowskiego regimentu.„
Premiera „Bitwy Warszawskiej" zaplanowana jest na przyszły rok. Pierwszy odcinek serialu „1920. Biało -czerwone" będziemy mogli zobaczyć 11 listopada.
fot. Jakub Podejma
Komentarze
Dodaj nowy komentarz