Dziś po raz pierwszy w Państwowej Szkole Muzycznej w Kaliszu zostanie wystawiona prawdziwa opera. Będą to "Krakowiacy i górale" z librettem Wojciecha Bogusławskiego i muzyką Jana Stefaniego. Skąd taki pomysł i dlaczego właśnie to dzieło operowe wybrano - mówią dyrektor Szkoły, Katarzyna Piątkowska-Pinczewska i reżyser spektaklu, Katarzyna Wieczorek.
"Nasi uczniowie mieli okazję być na przedstawieniu operowym we Wrocławiu, w Łodzi, ale nie mieli okazji zobaczyć, jak to wygląda od strony kuchni. Kiedy przygotowują na zajęciach ze śpiewu pieśni i arie operowe, nie ma dekoracji, nie ma kostiumów, nie ma ruchu na scenie, a tutaj jest taka okazja, żeby się sprawdzić również w tym aspekcie aktorskim. - Dlaczego 'Krakowiacy i Górale'? Właściwie z przyczyn czysto technicznych. Była to jedyna na chwilę obecną opera, którą byliśmy w stanie wystawić, ze względu na to, że w klasie śpiewu solowego pojawili się chłopcy. Uznaliśmy, że na pierwszy rzut powinna pójść opera w języku polskim, żeby nam było łatwiej się jej nauczyć. Ponadto 'Krakowiacy i górale' są bardzo przyjemną operą, w której dużo się dzieje i myślę, że młodzież dobrze to przedstawi."
Tym bardziej, że przygotowywała się do tego debiutu operowego przez 9 miesięcy. I to nie tylko pod kierunkiem swoich nauczycieli śpiewu, ale równiez z pomocą kaliskiego aktora Zbigniewa Antoniewicza. Wsparcia kostiumowego udzielił młodym artystom Teatr Nowy z Poznania oraz Akademia Muzyczna z Warszawy. Teraz już tylko trzeba trzymać kciuki, żeby wszystko dobrze się udało. Początek przedstawienia w Państwowej Szkole Muzycznej w Kaliszu o godz. 18.00. Wstęp oczywiście wolny.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz