Było zwiedzanie, konkursy i nagrody. Jednym słowem: sporo dobrej zabawy. Dostarczyła jej pierwsza część gry miejskiej pod nazwą "Kalisz wielokulturowy". W sobotę jej uczestnicy wędrowali szlakiem cmentarzy różnych wyznań na kaliskie Zawodzie. Choć przedsięwzięcie było dość absorbujące, chętnych ani entuzjazmu nie zabrakło.
"To jest wspaniałe przedsięwzięcie. Ja od ubiegłego roku uczestniczę w 'Kaliszobraniach', ale również to spotkanie jest bardzo miłe. Jestem bardzo wdzięczna, że PTTK zorganizowało taką imprezę." "To bardzo dobry sposób zarówno na integrację, jak i poznanie dziedzictwa nie tylko naszej kultury, ale też kultur innych narodów." "To bardzo dobry pomysł dla młodych ludzi, żeby mogli się integrować z innymi i mogli dowiedzieć się czegoś więcej na temat historii swojego miasta." "Poza tym, kiedy spacerujemy po cmentarzu Żydowskim czy po cmentarzu Prawosławnym, widać że to, co kiedyś było bliskie sobie, teraz tak bardzo się od siebie oddala, a może byłoby warto poprzez taką zabawę jednocześnie edukować i uświadamiać społeczeństwu, jakie mamy skarby i co należy tak naprawdę chronić."
Kilkudziesięciu uczestników gry postanowiło uczestniczyć również w jej kolejnych etapach, które zapowiedziano na najbliższy weekend. Przewodnicy poprowadzą ich wtedy kolejnymi trasami. Będą na nich nie tylko poznawać swoje wielokulturowe miasto, ale również zbierać pieczątki dające szanse zdobycia wielu cennych nagród.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz