Rozbrzmiewały śpiewy, falowały kolorowe stroje, była też okazja do obejrzenia czy kupienia małych arcydzieł rękodzielniczych - a wszystko w ramach Biesiady Folkloru Ziemi Kaliskiej, która odbyła się w niedzielę nad zalewem w Brzezinach w powiecie kaliskim.
"Takie spotkania z twórczością ludową pokazują nam prawdę, jak płynie z tej sztuki" -- mówi Krzysztof Rospondek, instruktor jednego z zespołów folklorystycznych.
"To jest jedna z niewielu obecnie uprawianych sztuk. Muzyka ludowa to niejako muzyka, która wychodzi z ziemi, powstanie ona dzięki działaniu człowieka, który jest nie tylko twórcą, ale też pracownikiem, rzemieślnikiem. Emocje, a przede wszystkim prawda jaka jest zawarta w tej muzyce jest nieporównywalna z jakąkolwiek inną muzyką. Rock, blues, jazz wywodzą się z innych kultur, a muzyka folklorytyczna jest nam bliska, ponieważ zrodziłą się właśnie w naszej kulturze" - dodaje.
Na biesiadzie koncertowało około 50. zespołów ludowych, które przyjechały nad brzeziński zalew by wziąć udział w przeglądzie muzyki folklorystycznej. Nie zabrakło również stoisk z wyrobami twórców ludowych, wśród których znalazły się kosze wiklinowe, rzeźby, stroiki ze słomki, a także gliniane naczynia.
Komentarze
Dodaj nowy komentarz