Nic nie wiemy gdzie
19 wrz. 2009 - 09:06 – andre
Nic nie wiemy gdzie mieszkał oskarżony. Jeżeli mieszka na tej szemranej ulicy Jabłkowskiego to nie dziwota jak to się skończyło. Każdy porządny obywatel naszego miasta tą ulicę omija z daleka, chyba że szuka mocnych wrażeń. Tam w każdej bramie czeka na ciebie gnojek z kosą żeby cie zaciukać za parę groszy. Osobiście lubię tam zajrzeć, bo sporty ekstremalne to moje hobby.





















